One Part - Naxi
Ona - niewysoka brunetka z kręconymi włosami. Z pochodzenia jest Hiszpanką , ale zamieszkała w Buenos Aires gdy miała siedem lat. Jej pasją jest muzyka i uczęszcza do prestiżowej szkoły STUDIO ONE BEAT. Jest dziewczyną Diego.
On - wysoki brązowooki brunet , który zawsze nosi na głowie FULL-CAP. Od zawsze mieszkał w Buenos Aires , ale ma rodzinę (ciocię , wujka , kuzyna i babcię) we Włoszech. Jego pasją jest taniec i uczęszcza do prestiżowej szkoły STUDIO ONE BEAT. Podoba mu się Natalia , ale ona jest dziewczyną Diega.
Rozpadał się ciepły , letni deszcz. Ona wracała właśnie ze spotkania ze swoim chłopakiem Diego. Deszcz coraz mocniej padał , więc postanowiła , że schowa się w jednej z klatek schodowych. Nie była tam sama. Zauważyła w rogu klatki jakąś osobę - był nią Maxi , Maxi Ponte.
- Hej! Też schowałaś się tu przed deszczem? - spytał
- Tak - odpowiedziała nie pewnie
Więcej już ze sobą nie rozmawiali stali w ciszy i unikali kontaktu wzrokowego. W pewnym momencie chłopak podszedł do Natalii. Spojrzał jej w oczy i pocałował ją. Opierała się mu , ale w pewnej chwili uległa. Gdy się od siebie oderwali dziewczyna natychmiast wybiegła z klatki schodowej. W głowie krążyła jej jedna myśl "Zdradziłam Diego".
Tydzień Później - Naty
Nie wiem jak i kiedy , ale Diego dowiedział się o pocałunku z Maxim. Wściekł się i to bardzo. Biegnę właśnie za nim , ponieważ zanim wyszedł z mojego domu powiedział "Dorwę tego drania i obiję mu tę śliczną buźkę". Biegłam i biegłam aż w końcu dotarłam do domu Maxiego. Drzwi były otwarte , więc weszłam do środka. Tam co zobaczyłam było okropne! Diego bił Maxiego pięściami po brzuchu i w pewnym momencie uderzył go w nos.
- Diego zostaw go! Proszę ... - krzyczałam a łzy napływały mi do oczu - Proszę! Zostaw go!
Chłopak mnie posłuchał i odszedł kilka kroków od Maxiego.
- Kochasz go? - zapytał mnie spokojnie i wskazał na leżącego Maxiego
Nie wiedziałam co mam odpowiedzieć. Było to dla mnie bardzo trudne pytanie. Serce mówiło jedno a rozum drugie.
- Tak myślałem! Kochasz GO! - wykrzyczał i wybiegł z mieszkania
Podeszłam po woli do leżącego Maxiego i sprawdziłam mu puls. Na szczęście był on wyczuwalny. Szybko wyjęłam telefon z torebki i zadzwoniłam po pogotowie. Przyjechali po kilku minutach.
Miesiąc Później - Naty
Maxi doszedł do siebie po pobiciu i zostaliśmy parą. Rok szkolny w STUDIO zakończył się dwa dni temu. Diego został oskarżony o pobicie i czeka na sprawę w sądzie.
Koniec
Jest on krótki i ma mało akcji , ponieważ to mój pierwszy One Part jaki kiedykolwiek napisałam.