niedziela, 27 lipca 2014

Wyjeżdżam

Cześć!
Tu Kocie Ciastko :)
Będę nieobecna przez dwa tygodnie , ponieważ wyjeżdżam i nie będę miała czasu ani na pisanie ani na dodawanie One Partów. Jest na szczęście Pusia , która napisała do mnie wiadomość , że zaczyna pisać parta o Leonettcie (prawdopodobnie będzie on miał dwie części).

Jutro wyjeżdżam i wracam niedługo!

 



czwartek, 24 lipca 2014

One Part Bromila

Tego One Part'a dedykuję Sandrulce
 
Wesoła , rudowłosa dziewczyna spacerowała po uliczkach Buenos Aires. Miała gumowe klapki więc z łatwością szkło mogło przejść przez buta. Camila go nie zauważyła i stało się nieszczęście - szkło zraniło jej nogę a krew wypływała. Usiadła na pobliskiej ławce i próbowała oczyścić ranę. Zauważył ją pewien chłopak , który przechodził niedaleko , był to Brazylijczyk Broduey.
- Cześć , co się stało z twoją nogą? - zapytał zaniepokojony Brazylijczyk
- Szkło przeszło przez mojego klapka i zraniło mi nogę - przedstawiła sytuację rudowłosa
- Trzeba to szybko opatrzyć! Chodź ze mną mieszkam niedaleko mam wszystko co do tego potrzeba - oznajmił Broduey
- Dobrze , ale musisz mi pomóc dojść - powiedziała
Broduey pomógł Camilii dojść do jego domu i szybko opatrzył jej ranę. Potem Brazylijczyk zaproponował jej kawę a ona się zgodziła. Podczas rozmowy wymienili się numerami telefonu oraz adresami.
Wieczorem Camila napisała SMS do Broduey'a
"Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc"
On odpisał po kilku minutach
" Nie ma za co"
Dziewczyna odłożyła telefon na stolik i poszła do łazienki wziąć prysznic i przebrać się w piżamę. Potem poszła do swojej sypialni , położyła się na łóżku i zasnęła.

*.*
 
 Promienie słoneczne próbowały się przecisnąć przez ciemne zasłony w pokoju Brazylijczyka. On leniwo przeciągnął się i poszedł do łazienki się odświeżyć. Cały czas myślał o pięknej , rudowłosej dziewczynie. Wyszedł z łazienki i wziął telefon ze stolika. Szybko wystukał SMS'a do Camili
"Pójdziemy dziś razem na kawę?"
Dziewczyna jednak nie odpisała na jego wiadomość. W głowie chłopaka kłębiły się same czarne scenariusze związane z jej raną. Nagle rozległ się dzwonek do jego drzwi. Otworzył je i zobaczył uśmiechniętą rudowłosą.
- Cześć - przywitała się
- Cześć! Wysłałem do ciebie SMS'a kilka minut temu - powiedział
- Telefon mi się rozładował - oznajmiła - A co było w tej wiadomości?
- Zaproszenie na kawę - powiedział
- Chętnie pójdę! Znam świetną kawiarenkę , często chodzę tam ze znajomymi - powiedziała
W drodze do kawiarni dużo rozmawiali. Brazylijczyk dowiedział się , że Camila interesuje się muzyką. Gdy weszli do środka chłopakowi rzuciła się w oczy scena oraz sprzęt do karaoke.
- Może pośpiewamy? - zaproponował
- Chętnie! Znasz piosenkę Veo Veo? - zapytała
- Pewnie , że tak - odpowiedział
Weszli na scenę a z głośników rozległa się muzyka do piosenki. Zaczęli śpiewać

Veo, Veo qué ves?
Todo depende de que quieras ver
Piensalo bien antes de actuar
si ten amoras te puedes lastimar


Oye, escúchame bien
Respira y deja de temblar cual papel
Si crees que sí
vuelve a intentar
y no te rindas
ni por casualidad


Mira el cielo
intenta cambiarlo
Piensa qué quieres
y corre a buscarlo
Siempre tú puedes
volver a intentarlo
Otra vez
tú puedes
Otra vez
si quieres


Veo, veo qué ves?
Olvida todo
díselo de una vez
Si crees que sí
no puedes fallar
Será tu sueño hecho realidad


Mira el cielo
intenta cambiarlo
Piensa qué quieres
y corre a buscarlo
Siempre tú puedes
volver a intentarlo
Otra vez
tú puedes
Otra vez
si quieres


Lo se
Y tú sabes bien que si lo sientes va a suceder
Entonces si no puedes fallar
Lo que imaginas será realidad

Mira el cielo
intenta cambiarlo
Piensa qué quieres
y corre a buscarlo
Siempre tú puedes
volver a intentarlo
Otra vez
tú puedes
Otra vez
si quieres


Po skończonej piosence usłyszeli brawa więc ukłonili się publiczności. Z uśmiechem zeszli ze sceny i podeszli do swojego stolika. Zamówili napoje i czekając na nie zaczęli rozmowę
- Mam dla ciebie świetną propozycję - zaczął
- Jaką? - zapytała
- Może zostaniesz dziś u mnie na noc? Urządzimy sobie maraton filmowy - dokończył
- Świetny pomysł - powiedziała zachwycona ruda
Podszedł do nich kelner i podał im zamówione napoje. Przez cały wieczór rozmawiali o muzyce. Dowiedzieli się o sobie bardzo dużo rzeczy. Późnym wieczorem wybrali się do domu Brazylijczyka na maraton filmowy. W domu ona przygotowywała popcorn a on wybierał film. Wybrał horror pt. Następny jesteś TY
Podczas strasznych scen w filmie ruda przytulała się bardzo mocno do Broduey'a a mu to wcale nie przeszkadzało.

*.*
 
Kilka dni później
- Broduey! Broduey! - wołała Violetta
Chłopak odwrócił się
- Cześć Viola! Co się stało? - zapytał
- Camile potrącił samochód na pasach! - krzyknęła - Jest już w szpitalu , ale niestety może umrzeć ...
Brazylijczyk chciał jak najszybciej dostać się do szpitala gdzie została przewieziona dziewczyna. Zadzwonił więc po Leona który po kilku minutach przyjechał nowym samochodem.
W szpitalu skłamał , że jest jej narzeczonym aby wejść do sali w której ona leży. Dowiedział się także od lekarza , że Camila jest w bardzo ciężkim stanie i może umrzeć - Violetta nie kłamała.
Gdy wszedł do sali 102 zobaczył rudą na białym łóżku przypiętą do różnych urządzeń. Podszedł bliżej i usiadł na krzesełku obok łóżka.
- Camila - powiedział
Dziewczyna otworzyła powoli oczy i spojrzała na niego
- Broduey - wymówiła z trudnością
- Wiem , że to niej dobry moment , ale mam coś bardzo ważnego do powiedzenia - zaczął - ale najpierw posłuchaj tej piosenki
Włożył dziewczynie słuchawkę do uszu i włączył MP3. Ruda usłyszała znaną jej melodię oraz głos chłopaka

No sé si hago bien, no sé si hago mal
No sé si decirlo, no sé si callar
Qué es esto que siento tan dentro de mí
Hoy me pregunto si amar es así

Mientras algo me habló de ti
Mientras algo crecía en mí
Encontré las respuestas a mi soledad
Ahora sé que vivir es soñar

Ahora sé que la tierra es el cielo,
Te quiero, te quiero
Que en tus brazos ya no tengo miedo,
Te quiero, te quiero
Que me extrañas con tus ojos
Te creo, te creo

Y cuando te acercas, no sé cómo actuar
Parezco una niña, me pongo a temblar
No sé qué me pasa, no sé si es normal
Si a todas las chicas les pasa algo igual

Mientras algo me habló de ti
Mientras algo crecía en mí
Encontré las respuestas a mi soledad
Ahora sé que vivir es soñar

Ahora sé que la tierra es el cielo,
Te quiero, te quiero
Que en tus brazos ya no tengo miedo,
Te quiero, te quiero
Que me extrañas con tus ojos
Te creo, te creo

Que me extrañas, que me llamas
Te creo, te creo
Te quiero, te quiero
Ahora sé que la tierra es el cielo
Te quiero, te quiero
Que en tus brazos ya no tengo miedo
Que me extrañas con tus ojos
Te creo, te creo
Que me extrañas, que me llamas
Te creo, te creo

No sé si hago bien, no sé si hago mal
No sé si decirlo, no sé si callar

Po skończonej piosence chłopak wyjął rudowłosej słuchawkę z ucha
- Posłuchałaś piosenki więc teraz czas na wiadomość - powiedział - Camilo Kocham Cię
Dziewczyna spojrzała na niego uważnie
- Broduey ja też cię kocham - powiedziała cicho
Potem zamknęła oczy a wszystkie maszyny do jakich była przypięta zaczęły piszczeć. Do sali wszedł lekarz z pielęgniarkami
- Proszę wyjść - powiedziała jedna z pielęgniarek
Chłopak wyszedł bez żadnego słowa z sali a potem podzielił się okropną wiadomością z przyjaciółmi.
Pogrzeb dziewczyny odbył się trzy dni później. Zjawili się wszyscy - Violetta , Leon , Diego , Francesca , Marco , Naty , Maxi , Ludmiła , Federico oraz Broduey.
Chłopak już nigdy się nie zakochał. Codziennie przychodził na cmentarz na grób Camili i przynosił piękne bukiety kwiatów.

KONIEC
 

niedziela, 20 lipca 2014

Nowa blogerka

Cześć!
Kocie Ciastko zaprosiła mnie do współtworzenia tego bloga. Zamiast mnie miała być mruczka1992 , ale ona zrezygnowała. 
Jestem odpowiedzialna za pary - Leon & Violetta , Broduey & Camila
W czwartek rano dodam swojego One Parta o Broduey'u i Camili 
Opowiem wam trochę o sobie - Na imię mam Klaudia (przyjaciele nazywają mnie MINIO) , mam jedenaście lat i po wakacjach idę do szóstej klasy. Serial "Violetta" oglądam od połowy pierwszego sezonu. Uwielbiam chomiki oraz koty i jestem właścicielką dwuletniego kocura Tofika.
Mam nadzieję , że chętnie będziecie czytać moje posty :)
Pozdrawiam , 
Pusia2060
KONTAKT - Pusia2060@tlen.pl 
                

sobota, 19 lipca 2014

One Part - Fedemiła

One Part - Fedemiła
Ona - wysoka blondynka z niebieskimi oczami. Od zawsze mieszkała w Buenos Aires. Jej pasją jest taniec oraz śpiew. Uczęszcza do prestiżowej szkoły STUDIO ONE BEAT.
Pablo zawołał wszystkich uczniów do auli , wśród nich była blondynka.
- Witam was dzieciaki - przywitał się Pablo - Mamy dla was pewną wiadomość
- Przyjechał do nas nowy uczeń z Włoch! - dokończyła Angie
Blondynka westchnęła i pomyślała "Kolejny uczeń , kolejny chłopak Violetty".
- Federico zapraszamy do nas - powiedział Pablo
Na scenę wszedł wysoki brunet z wysoko postawioną grzywką. Ubrany był w niebieską koszulę i dżinsy. Według blondynki był on bardzo przystojny.
Dwa dni później
W STUDIO została zorganizowana dyskoteka. Wszyscy się na nią wybierali - także Federico i Ludmiła.
Dziewczyna była ubrana w czerwoną sukienkę , czarne szpilki a włosy miała upięte w kok. On wysoki Włoch był ubrany w kraciastą koszulę i czarne dżinsy.
Ludmiła stała przez cały czas pod ścianą i obserwowała Włocha , który cały czas rozmawiał z Violettą , Violettą Castillo. Brunet pocałował Violę w polik i podszedł do blondynki.
- Cześć! Całą imprezę stoisz tu sama. Coś się stało? - zapytał
- Nie , wszystko jest OKEY - odpowiedziała
Chłopak odchodząc szepnął jej do ucha "Jesteś śliczna" i podał jej do ręki kartkę. Kartkę z numerem telefonu , numerem do Federico. Blondynka uśmiechnęła się pod nosem i delikatnie się zarumieniła. Nie rozumiała tylko tego czemu pocałował Violettę w policzek a potem podszedł do niej stojącej pod ścianie i podrywał ją.
Rano STUDIO
Brunet podszedł do Ludmiły
- Czemu nie zadzwoniłaś? - zapytał
- Nie miałam czasu - odpowiedziała - Mam do ciebie pytanie
- Jakie?
- Łączy cię coś z Violettą? - zapytała prosto z mostu
- Ja i Viola? Nie! Jestem jej kuzynem - odpowiedział
Blondynce ulżyło i uśmiechnęła się do chłopaka.
Kilka dni później
Federico i Ludmiła zostali parą i planują wycieczkę do Rzymu. Przyjaciele nazywają ich Fedemiłą.

piątek, 18 lipca 2014

One Part - Naxi

One Part - Naxi
Ona - niewysoka brunetka z kręconymi włosami. Z pochodzenia jest Hiszpanką , ale zamieszkała w Buenos Aires gdy miała siedem lat. Jej pasją jest muzyka i uczęszcza do prestiżowej szkoły STUDIO ONE BEAT. Jest dziewczyną Diego.
On - wysoki brązowooki brunet , który zawsze nosi na głowie FULL-CAP. Od zawsze mieszkał w Buenos Aires , ale ma rodzinę (ciocię , wujka , kuzyna i babcię) we Włoszech. Jego pasją jest taniec i uczęszcza do prestiżowej szkoły STUDIO ONE BEAT. Podoba mu się Natalia , ale ona jest dziewczyną Diega.
Rozpadał się ciepły , letni deszcz. Ona wracała właśnie ze spotkania ze swoim chłopakiem Diego.  Deszcz coraz mocniej padał , więc postanowiła , że schowa się w jednej z klatek schodowych. Nie była tam sama. Zauważyła w rogu klatki jakąś osobę - był nią Maxi , Maxi Ponte.
- Hej! Też schowałaś się tu przed deszczem? - spytał
- Tak - odpowiedziała nie pewnie
Więcej już ze sobą nie rozmawiali stali w ciszy i unikali kontaktu wzrokowego. W pewnym momencie chłopak podszedł do Natalii.  Spojrzał jej w oczy i pocałował ją. Opierała się mu , ale w pewnej chwili uległa. Gdy się od siebie oderwali dziewczyna natychmiast wybiegła z klatki schodowej. W głowie krążyła jej jedna myśl "Zdradziłam Diego".
Tydzień Później -  Naty
Nie wiem jak i  kiedy , ale Diego dowiedział się o pocałunku z Maxim. Wściekł się i to bardzo. Biegnę właśnie za nim , ponieważ zanim wyszedł z mojego domu powiedział "Dorwę tego drania i obiję mu tę śliczną buźkę". Biegłam i biegłam aż w końcu dotarłam do domu Maxiego. Drzwi były otwarte , więc weszłam do środka. Tam co zobaczyłam było okropne! Diego bił Maxiego pięściami po brzuchu i w pewnym momencie uderzył go w nos.
- Diego zostaw go! Proszę ... - krzyczałam a łzy napływały mi do oczu - Proszę! Zostaw go!
Chłopak mnie posłuchał i odszedł kilka kroków od Maxiego.
- Kochasz go? - zapytał mnie spokojnie i wskazał na leżącego Maxiego
Nie wiedziałam co mam odpowiedzieć. Było to dla mnie bardzo trudne pytanie. Serce mówiło jedno a rozum drugie.
- Tak myślałem! Kochasz GO! - wykrzyczał i wybiegł z mieszkania
Podeszłam po woli do leżącego Maxiego i sprawdziłam mu puls. Na szczęście był on wyczuwalny. Szybko wyjęłam telefon z torebki i zadzwoniłam po pogotowie. Przyjechali po kilku minutach.
Miesiąc Później - Naty
Maxi doszedł do siebie po pobiciu i zostaliśmy parą. Rok szkolny w STUDIO zakończył się dwa dni temu. Diego został oskarżony o pobicie i czeka na sprawę w sądzie.
Koniec
Jest on krótki i ma mało akcji , ponieważ to mój pierwszy One Part jaki kiedykolwiek napisałam.